środa, 26 lutego 2014


   Rozdział 7

   Zeszliśmy z Roe na dół. Na dole było pełno ludzi Tom'a, aż poczułem ten stres w oczach Roe. Złapała mnie za rękę i przycisneła z całej siły.
-Spokojnie. Nic ci nie zrobią- zacząłem ja uspokajać. W pewnej chwili podszedł do nas Tom, jak zwukle uśmiechnięty i wesoły.
-Witam, witam- zaczął się cieszyć.-my jemy tu w pomieszczeniu obok-wskazał drzwi, już chciłem ruszyć z Roe kiedy on mnie zatrzymał.- Czekaj z tobą chce porozmawiać. Roe na stole jest już jedzeniu, częstuj się.
-Do-o-brzeee- ledwo z wykrztusiła i ruszyła w kierunku drzwi.
  W środku było bardzo głośno, bo wszyscy byli bardzo głodni.Wyszliśmy na zewnątrz.
- No co ? - zapytałem i pokręciłem oczami.
-Powiedziałeś jej ?- zaczął się cieszyć i uśmiechać.
-Noooo...- odparłem.
-I jak ! I jak ! - Aż oczy mu błyszczały.
-No wytłumaczyłem jej czemu tu jest- zacząłem kierować się do końca rozmowy.
-Co ? Kurde... mi chodzi czy powiedziałeś jej, że ona ci się podoba. - Tom, pokręcił głową.
-No nieee... -lekko się zawstydziłem.
-To ty udany jesteś-przekręcił oczami- A jak zareagowała jak jej to wytłumaczyłeś ?
-No normalnie...
-A pytała się czemu jej od razu nie powiedziałeś ? - popatrzał ciekawie.
-Może.- odpowiedziałem bezznacznie.
-A ty jej co na to ?- Tom zaczął czekać na odpowiedz.
-Nic.
-Najlepszemu kumplowi nie powiesz ? - Tom zaczął się burzyć i strzelać swoje fochy.
-No... że odwagi nie miałem...
-Hhahahahhahahahahahhahahahahhahahahahahahhahahahah.... to pojechałeś - zaczął się śmieć i ocierać łzy ze śmiechu.-Hahahahhahahahahahahahahhahahahahahahhahahahahahaahhahah... nie no... hahahhaha... serio ? .... ty udany naprawde jesteś. Hahahhahahahhaha.
-Ty się tak nie ciesz-zacząłem się denerwować-i chodz już na ten obiad.
-Oczywiście, a czy masz odwagę usiąść koło mnie ? - zaczął się śmiach i żartować.
-Tom... to nie śmiechne.- lekko go odepchnąłem i zacząłem sie też śmiać.
  Weszliśmy do środka, oczywiście Tom dalej się śmiał... Coś myślę, że długo mu to zostanie w pamięci...

_______________________________________________________________________________
Ten 7 mi troche nie wypalił... ;/ Sorka ;/ Następnym razem spróbuje zrobić o wiele wiele wiele lepszy ;* <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz